Swatch i James Bond

Szwajcarski producent segmentu fashion po raz kolejny wykazał się przekorą i zaskakująco prowokacyjnym ruchem związał się z wrogami najsławniejszego szpiega-gentelmana wszechczasów.
Słynny twórca plastikowego zegarka pospieszył z wyjaśnieniami swoich intencji – James Bond nie funkcjonowałby tak znakomicie w powieściach Ian’a Fleminga ani w filmach poświęconych jego przygodom, gdyby nie potężni wrogowie, z którymi się zmaga. Filmowi łotrzy i ich przyboczna gwardia odgrywają kluczowe role. I jeśli legenda Bonda jest wciąż żywa to niemała w tym zasługa w sile i wytrwałości jego wrogów.

Kolekcja Swatch 007 Villain to rodzaj hołdu dla czarnych charakterów, bez których nie powstałyby 22 filmy o przygodach Jamesa Bonda, od Dr. No po Quantum Of Solace.
Kolekcja Swatch 007 Villain to także hołd dla wyjątkowych aktorów: Christopher Walken i jego negatywna kreacja – Max Zorin zasłużyli na swoją wersję stylowego Retrogrande, masywny, złoty Irony THE Chrono poświęcono granemu przez Gerd’a Froebe Goldfingerowi, para zespawanych razem kastetów Rosy Klebb Lotty Lenyi dała inspirację projektowi nowej odsłony Irony Lady, natomiast król złej woli o pokerowej twarzy z Casino Royale

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *